Alkohol: „Niewidzialny wróg” zdrowia fizycznego i psychicznego
Czas czytania: 5 min
Jak regularne picie alkoholu wpływa na organizm, dlaczego osoby wysokofunkcjonujące często wypierają problem i jak rozpoznać pierwsze sygnały zaburzeń związanych z używaniem alkoholu
Jak regularne spożywanie alkoholu wpływa na zdrowie fizyczne i psychiczne?
Alkohol ma dla naszego organizmu konsekwencje krótko- i długotrwałe. Te pierwsze mogą występować do kilkunastu godzin po zakończeniu spożywania, a ich natężenie zależy m.in. od ilości i stężenia wypitych trunków. Alkohol na początku wywołuje objawy euforii i odprężenia, ale im większa dawka, tym mocniej uwidaczniają się negatywne skutki: zaburzenia równowagi, nadpobudliwość, spadek sprawności ruchowej, obniżenie samokontroli, utrata pamięci. W kolejnej fazie, gdy organizm walczy z toksyną, a przecież alkohol to toksyna, pojawią się zaburzenia snu, nudności, biegunka czy nadwrażliwość na bodźce.
Jeśli chodzi o skutki długoterminowe, to dotykają one zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego. W tym pierwszym przypadku mówimy o chorobach wątroby, zwiększonym ryzyku chorób nowotworowych – np. raka przełyku, jamy ustnej i krtani, chorobach sercowo-naczyniowych, a nawet udarze mózgu. W kontekście zdrowia psychicznego naturalną konsekwencją nadmiernego spożywania jest uzależnienie, czyli stan, w którym alkohol albo dominuje w życiu człowieka, albo przynajmniej bardzo często występuje w tle.
Jakie są najczęstsze powody, dla których ludzie sięgają po alkohol?
O skłonności do picia alkoholu decyduje szereg czynników – zarówno nabytych, jak i niezależnych od danego człowieka. Cześć ludzi już od urodzenia ma większe predyspozycje do picia, co wynika z genów. Część osób wychowuje się w patologicznym środowisku i od dziecka narażony jest na negatywne skutki różnych substancji psychoaktywnych. Te osoby na ogół wcześniej zaczynają pić niż ich rówieśnicy, przesuwają swoje granice tolerancji, szybciej popadają w uzależnienie i wyniszczają swój organizm. W życiu dorosłym o uzależnieniu często decyduje tryb życia, sytuacja rodzinna, sytuacja w pracy czy towarzystwo wokół.
Dlaczego wiele osób z problemem alkoholowym wypiera ten fakt i jakie są najczęstsze oznaki, że ktoś może mieć taki problem?
W naszej kulturze alkohol towarzyszy nam od wczesnych lat – na imprezach rodzinnych, na studiach, na wakacjach, na spotkaniach towarzyskich. Nie ma społecznego potępienia dla spożywania, a wręcz przeciwnie – dziwi nas, gdy dorosły mówi, że nie pije. Oznaki uzależnienia trudno wyczuć, ale są pewne sygnały, których nie należy lekceważyć. Jeśli spotkanie towarzyskie traktujemy jedynie jako pretekst do picia, jeśli szybko zwiększa się nasza tolerancja na alkohol i by się rozluźnić musimy pić coraz więcej, jeśli zaniedbujemy obowiązki na uczelni, w pracy czy w rodzinie, to oznacza, że znajdujemy się na prostej drodze do uzależnienia od alkoholu. Do myślenia muszą też nam dać nieudane próby czasowego odstawienia alkoholu, np. na miesiąc czy sytuacje, gdy się irytujemy, że ktoś zawraca nam uwagę, że pijemy za dużo czy za często.
Czym jest podwójne rozpoznanie i dlaczego osoby zmagające się z depresją są bardziej narażone na rozwój problemów z alkoholem?
Podwójne rozpoznanie to sytuacja, gdy pacjent cierpi na zaburzenie psychiczne o dowolnym charakterze, a dodatkowo ma rozpoznane uzależnienie od jakiejkolwiek substancji psychoaktywnej. Osoby mające zaburzenia lękowe, depresyjne czy nawet ADHD bardzo często sięgają po procenty, bo w ich przypadku działanie alkoholu jest wzmocnione – wyrzut dopaminy powodowany przez alkohol jest znacznie mocniej odczuwalny, przez co osoby te szybciej i głębiej popadają w stan krótkotrwałej euforii. Niestety w Polsce wciąż też pokutuje szkodliwe przekonanie, że w razie narastających problemów w domu czy w pracy najlepiej „leczyć się” alkoholem. Zamiast pójść do specjalisty, np. psychologa czy terapeuty, wolimy wieczorem wypić dwa piwa czy dwie szklaneczki whisky.
Jak narzędzia typu kwestionariusz CAGE mogą pomóc we wczesnym rozpoznaniu problemu alkoholowego?
Kwestionariusze przesiewowe to bardzo pomocne narzędzia diagnostyczne, które powinny być stosowane nie tylko przez lekarzy, ale też przez samych zainteresowanych. Jeśli ktoś ma wątpliwości czy nie spożywa za dużo alkoholu, powinien się samodzielnie przetestować. Kwestionariusz CAGE składa się z czterech prostych pytań: czy kiedykolwiek czułeś potrzebę ograniczenia picia alkoholu, czy czułeś irytację, gdy ktoś zwracał ci uwagę, że za dużo pijesz, czy czułeś się winny z powodu skutków picia i czy zdarzyło ci się pić alkohol rano. Pozytywna odpowiedź na co najmniej dwa pytania oznacza już początek problemu.
Jakie kroki warto podjąć, gdy zauważamy u siebie lub bliskiej osoby problem z alkoholem?
Ścieżka działania zależy od wielu czynników – stanu uzależnienia, możliwości finansowych, sytuacji społecznej. Leczenie alkoholizmu w Polsce w ramach NFZ jest bezpłatne, więc warto się zgłosić do poradni zdrowia psychicznego lub poradni leczenia uzależnień. W Polsce funkcjonuje całkiem sporo tego typu ośrodków, zarówno prywatnych jak i publicznych. Istnieją też lokalne grupy wsparcia, czyli wspólnoty organizujące spotkania osób o podobnych problemach. Można również skorzystać z telefonu zaufania, by otrzymać dodatkowe informacje czy wsparcie. Pomocy można szukać również w Internecie, np. na stronach Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.
Przejdź do Testu Cage:
Dr Łukasz Szałach, Specjalista psychiatrii, współzałożyciel NURT Centrum Terapii w Gdańsku. Doktorant w Katedrze Fizjopatologii oraz Psychiatrii Dorosłych Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
PL-Corp-Corp-01455